To już wzorzec, a nie pojedyncze zdarzenie. Kurkuma rosła i korygowała się w każdym z ostatnich trzech dwutygodni, i zrobiła to ponownie w drugiej połowie sierpnia, tym razem mocniej i z najsilniejszym jak dotąd argumentem podażowym w tle. Erode Gatta wspięła się w środkowych dwóch tygodniach do szczytu 202,93 do 203,97 USD za kwintal 24 sierpnia, po czym oddała niemal wszystko, spadając do 193,51 do 194,56 USD do 28 sierpnia. Cały miesiąc notowań testował oba skraje pasma mniej więcej 189 do 210 USD, nie przełamując żadnego z nich.
Arytmetyka podaży jest ciaśniejsza, niż handel dotąd szacował. Zasiewy w tym sezonie były o około 27–28 % niższe od normy, na skutek mieszanki zakłóceń związanych z El Niño i przesunięcia w stronę soi i kukurydzy. Krajową produkcję szacuje się na blisko 90 lakh worków, a stare zapasy łącznie w Erode, Warangal, Duggirala, Cuddapah, Sangli i Nizamabad spadły do zaledwie 5 lakh worków wobec rocznej konsumpcji rzędu 140 lakh worków. Część z tego, co zostało, pochodzi jeszcze z sezonu 2022/23 i jest przetrzymywana przez posiadaczy zapasów czekających na wyższe ceny dostawy.
Czego to nie tłumaczy, to dlaczego korekta i tak wraca za każdym razem. Młyny kupowały systematycznie przez większość okresu, a potem po prostu przestały, gdy tylko ceny osiągnęły szczyty z 24 sierpnia. Realizacja zysków i zmęczenie popytu na szczycie, a nie jakakolwiek zmiana w niedoborze, pozostają najlepszym wyjaśnieniem w ciągu trzech cykli.
Reszta kompleksu jest spokojniejsza i w większości czeka. Zasiewy kminu rzymskiego wyniosły około 4,08 lakh hektarów wobec normy 4,40 lakh, a produkcja spadła do 5,14 lakh ton z 5,39 lakh, choć Delhi i Unjha ciągnęły w przeciwnych kierunkach przez ostatni tydzień sierpnia, zanim Delhi ustabilizowało się blisko 2,40 USD za kilogram. Kolendra nadal drożała przy skromnych dostawach, a Baran odnotował zaledwie 300 worków 22 sierpnia. Pieprz czarny niemal się nie ruszył: Mercura otworzyła miesiąc na poziomie 8,01 USD, a zamknęła 26 sierpnia na 8,00 USD, przy czym importowany materiał ze Sri Lanki wciąż jest podawany jako powód, dla którego nikt nie podbija ceny pochodzenia Kerala, podczas gdy Onam dodatkowo ogranicza handel. Mały kardamon w końcu załamał się, spadając do 27,20 do 30,33 USD za kilogram do 28 sierpnia, gdy dostawy na aukcji w Kumili ponad dwukrotnie przekroczyły poziom z początku okresu, a średnia cena spadała.
Dwie rzeczy warto zabrać ze sobą do września. Czerwone papryczki chili mają przypisaną datę: monsun w Andhra Pradesh był słaby przez całe okno zasiewów, a sam handel ujmuje to wprost: brak znaczących opadów przez dwa tygodnie i zwyżka staje się prawdopodobna. A irańska komisja parlamentarna zatwierdziła konkretne przepisy dotyczące opłat tranzytowych przez Ormuz w ramach szerszej ustawy o bezpieczeństwie cieśniny, która wciąż wymaga pełnego głosowania i przeglądu Rady Strażników Konstytucji, ale ma bezpośredni wpływ na koszty frachtu w całej branży.


