Kmin rzymski ruszył się po raz pierwszy od blisko miesiąca. Delhi ordinary otworzyło dwutydzień blisko 2,39 USD za kilogram, cofnęło się do 2,37 USD 1 września, gdy popyt na jeden dzień osłabł, wspięło się do 2,41 USD do 3 września i utrzymywało się na poziomie 2,43 USD od 8 września aż do zamknięcia 13 września. To wytrwały, powolny marsz w górę, a nie jednodniowy wyskok, który sam się cofa.
Motorem jest popyt sezonu świątecznego ze strony lokalnych wytwórni przypraw i odbiorców hurtowych, a posiadacze zapasów się w to włączają. Dostawy do Unjhy utrzymywały się przez cały czas w normalnym przedziale 8000 do 14 000 worków, był to więc ruch napędzany popytem, a nie szok podażowy, a sama cena pochodzenia w Unjha wzrosła z około 2,21 USD za kilogram na początku okresu do 2,25 do 2,31 USD za kilogram 3 września, zanim pod koniec zaczęła się cofać. Futures poszły w drugą stronę, dryfując z około 2,25 USD za kilogram 6 września do 2,20 USD za kilogram 10 i 11 września, co oznacza, że posiadacze zapasów kupowali rynek fizyczny z większym przekonaniem niż spekulanci rynek papierowy. Chiński popyt pozostał nieobecny, jak od miesięcy, podczas gdy Bangladesz zapewniał lekkie, stałe wsparcie.
Kolendra dała ostrzejszą rozbieżność. Badami otworzyło się blisko 1,76 USD za kilogram, zeszło do przedziału 1,70 do 1,73 USD i tam zostało, kończąc dwutydzień na 1,71 do 1,73 USD przy zaledwie 0,05 USD za kilogram ruchu netto. Aktywny kontrakt futures spadł z 1,66 USD za kilogram do 1,58 USD za kilogram do 11 września, czyli blisko 5 %, na rynku, na którym spot niemal nic nie zrobił. Dostawy na mandi w Baran schodziły przez kilka sesji do zaledwie 150 do 400 worków, więc niedobór nie zniknął, posiadacze zapasów po prostu przestali gonić ceny na tych poziomach. Eksport za kwiecień i maj roku obrotowego 2026/27 wyniósł 10 236 ton o wartości 15,46 mln USD, co oznacza spadek wolumenu o 26 % rok do roku przy wpływach wyższych o około 7 %.
Kurkuma złamała własny wzorzec, robiąc bardzo niewiele. Po trzech kolejnych cyklach zwyżki i korekty Erode Gatta wahała się mniej więcej między 193 a 197 USD za kwintal i zakończyła dwutydzień blisko punktu wyjścia. Obraz podaży jest bez zmian: stare zapasy na głównych rynkach szacuje się na zaledwie 5 lakh worków wobec rocznej konsumpcji blisko 140 lakh worków, a tegoroczne zasiewy były o 27–28 % niższe od normy. Młyny kupowały dołki i sprzedawały odbicia, nie budując dość przekonania na ruch w którąkolwiek stronę.
To, czy ruch kminu rzymskiego przedłuży się na okres Navratri i Diwali, zależy od tego, ile z tego świątecznego popytu zostało już zrealizowane z wyprzedzeniem, a dwutygodniowy raport przyprawowy Vesper pokazuje, na co patrzy handel.


