Dolar pięćdziesiąt za funt kupuje dziś na spot callu CME niemal wszystko. Masło, obie klasy sera oraz NFDM znajdują się zaledwie kilka centów od tego poziomu, a takiej zbieżności ten rynek nie pokazywał od dłuższego czasu.
Jeszcze kilka tygodni temu masło i NFDM były tańszymi produktami, ale oba szybko odbiły, odkąd świeżego mleka jest mniej. Ser poszedł w drugą stronę i zszedł z wyższych poziomów sprzed tygodnia, dołączając do reszty notowań. Trwający przestój zakładu Fairlife odgrywa w tym zwrocie większą rolę, niż zakładano, co przypomina, jak wąska jest granica między rynkiem z nadpodażą a rynkiem napiętym.
Opublikowany w tym tygodniu czerwcowy raport USDA o produktach mleczarskich potwierdza to, co sygnalizował rynek spot. Amerykańskie pogłowie krów mlecznych wyniosło w czerwcu 9,677 mln sztuk i było najwyższe dla czerwca od co najmniej pięciu lat, nie ma więc powodu, by oczekiwać szybkiego spadku produkcji.
Produkcja tłuszczu mlecznego osiągnęła w czerwcu rekord, o 3,3 % więcej rok do roku, a produkcja masła wzrosła o 8,5 %, nawet po zwykłym sezonowym zejściu z majowego szczytu. Przy takich ilościach śmietanki wciąż przechodzących przez zakłady niedawna siła notowań wygląda raczej na pauzę niż na dno.
Łączna produkcja NFDM i odtłuszczonego mleka w proszku zmalała w czerwcu wraz z wygasaniem wiosennego szczytu, co jest normalnym ruchem sezonowym, a nie sygnałem problemów z podażą. Produkcja sera wzrosła zaledwie o 1,1 % rok do roku, a zapasy pozostały mniej więcej bez zmian. I to mimo ponad 10 mld USD zaangażowanych w nowe lub rozbudowane moce serowarskie, które mają ruszyć do 2028 roku: dopóki te moce faktycznie nie wystartują, ser powinien pozostać dobrze wspierany.
Przepływy handlowe mówią same za siebie. Amerykański eksport sera ustanowił w czerwcu kolejny miesięczny rekord, o 24 % więcej rok do roku, a serwatka w proszku zanotowała najlepszy miesiąc od lat, o 47 % więcej. Eksport masła skoczył o 35 % w miesiącu i o 90 % w pierwszym półroczu. Wysyłki NFDM i odtłuszczonego mleka w proszku pozostały w tyle i spadły w miesiącu o 19 % wobec trudniejszej bazy porównawczej. Po stronie importu przywóz masła do USA niemal się w czerwcu potroił, a Nowa Zelandia i Irlandia po raz pierwszy stały się dwoma największymi wartościowo dostawcami produktów mleczarskich do USA w pierwszym półroczu.
Ten artykuł jest częścią szerszej analizy rynkowej Vesper dotyczącej amerykańskiego rynku mleczarskiego. Pełna analiza znajduje się pod adresem: https://app.vespertool.com/market-analysis/3310


