NabiałCenyPodaż i popytKonsumpcja

Ceny masła w USA w 2025 roku: z 2,50 USD do 1,45 USD w 12 miesięcy

Ceny masła w Stanach Zjednoczonych spadły w 2025 roku o 42 %, gdy rekordowa produkcja tłuszczu mlecznego zderzyła się ze słabnącym popytem światowym.

Megan Hidden
Megan HiddenKoordynatorka marketingu
14 kwietnia 20269 min czytania

Jeśli kupowałeś amerykańskie masło na początku 2025 roku, płaciłeś około 2,50 USD za funt. W grudniu to samo masło kosztowało 1,45 USD.

To spadek o 42 % w 12 miesięcy. Nie potknięcie. Nie korekta. Pełne przeszacowanie jednego z najbardziej rozpoznawalnych amerykańskich surowców mleczarskich.

Amerykańskie ceny masła w USD/lb według Vesper Price Index

Historia tego, jak do tego doszło, jest w istocie historią tego, co się dzieje, gdy cała branża produkuje więcej tłuszczu, niż ktokolwiek jest w stanie zjeść.

Styczeń: tania śmietanka przygotowuje grunt

Rok zaczął się od sygnału ostrzegawczego, który większość kupujących przeoczyła. Mnożniki śmietanki spadły w części Stanów Zjednoczonych do 0,6, co oznaczało, że śmietanka notowana była z historycznym dyskontem wobec masła. W stanach takich jak Teksas i Idaho, gdzie produkcja mleka mocno rosła, mnożniki sięgnęły 0,35 i 0,4, co przelicza się wstecz na ceny śmietanki na poziomie zaledwie 0,94 USD/lb.

Dla kontekstu: mnożnik śmietanki poniżej 1,25 oznacza, że zmaślanie jest opłacalne. Przy 0,4 to praktycznie darmowe pieniądze.

Produkcja masła urosła już w 2024 roku o 5,52 % rok do roku, do 2232 milionów funtów. A warunki, które ten wzrost stworzyły (większe stada, wyższa zawartość tłuszczu w mleku, niskie koszty pasz), nie zmieniły się. Jeśli już, to przyspieszały.

Masło na CME utrzymywało się w okolicach 2,50 USD/lb. Ale zegar tykał.

Luty: wysyp zaczyna się wcześnie

Do lutego ceny śmietanki były w swobodnym spadku. Kilka raportów potwierdziło śmietankę poniżej 1,90 USD/lb, a niektóre transakcje znacznie niżej. Wiosenny szczyt produkcji mleka przychodził wcześnie, a zawartość tłuszczu w amerykańskim mleku była historycznie wysoka.

Ceny masła na CME zaczęły się osuwać. 0,08 USD/lb w jednym tygodniu w połowie stycznia. Potem kolejna noga w dół w lutym. Budowa zapasów trwała, ale sama ilość śmietanki przytłoczyła typowy wzorzec sezonowy.

Kluczowe spostrzeżenie: nie cała ta śmietanka stawała się masłem. Lody, serek śmietankowy, bezwodny tłuszcz mleczny (AMF) i inne produkty tłuszczowe również pracowały pełną parą. Ale wzrost produkcji masła o prawie 3 % rok do roku na początku 2025 roku wciąż był znaczący.

Przy 2,35 USD/lb i spadku kupujący zaczęli się wycofywać, czekając na niższe ceny. Co, rzecz jasna, pomogło je wytworzyć.

Marzec: cła dokładają niepewności, produkcja rozczarowuje

Marzec przyniósł dwa wydarzenia, które ukształtowały resztę roku.

Po pierwsze, weszły w życie amerykańskie cła 25 % na import z Kanady i Meksyku, wywołując natychmiastowy odwet. Kanada nałożyła 25 % cła na towary amerykańskie. Chiny dołożyły 10 % na wszystkie produkty mleczarskie. Dla samego masła bezpośredni wpływ eksportowy był ograniczony (Stany Zjednoczone wciąż były importerem netto), ale ogólny niepokój rynku ściągnął wszystkie ceny na CME w dół.

Po drugie, styczniowe dane o produkcji masła wypadły poniżej oczekiwań. Tylko +0,46 % rok do roku. Wobec oceanu taniej śmietanki rynek spodziewał się więcej. To wywołało niewielkie odbicie cen.

Ale odbicie nie utrzymało się. Fundamentalna historia się nie zmieniła: w systemie było po prostu za dużo tłuszczu mlecznego.

Kwiecień: „Liberation Day” i pytanie o eksport

2 kwietnia przyniósł ogólnoświatowe amerykańskie cła od 10 % do 50 %. Rynki finansowe runęły. Rynki mleczarskie trzymały się względnie dobrze, ale niepewność dołożyła kolejną warstwę presji.

Dla masła ważniejszą liczbą była produkcja. Kwietniowe dane pokazały masło o 3,86 % wyżej rok do roku, przy rekordowej produkcji sera. Każda dostępna maselnica pracowała. A mimo to dane z chłodni zaskoczyły w dół: zapasy końcowe nie urosły tak bardzo, jak oczekiwano.

Powód? Eksport. Amerykańskie masło stało się tak tanie na tle reszty świata, że zagraniczni odbiorcy ruszyli po towar. Lutowy eksport skoczył o 124,88 % rok do roku. Kanada, Arabia Saudyjska, a nawet Holandia kupowały amerykańskie masło.

To stało się definiującą dynamiką 2025 roku: rekordowa produkcja, częściowo równoważona rekordowym eksportem.

Maj: obfita podaż, spadające ceny mleka

Maj potwierdził obawy. Produkcja mleka wzrosła w skali kraju o 1,56 % rok do roku, a po korekcie o składniki aż o 3 %. Stany południowe zanotowały 7,5 % wzrostu. Stado mleczne osiągnęło 9,425 miliona sztuk, najwięcej od dwóch lat.

Mleko klasy III osiągnęło 17,45 USD/cwt, a mleko klasy IV 17,96 USD. Oba po raz pierwszy od października 2021 roku poniżej 18 USD. Presja na przychody była realna, ale koszty pasz były wystarczająco niskie, by utrzymać marże na plusie i produkcję w ruchu.

Ceny masła znalazły chwilowe wsparcie w okolicach 2,50 USD/lb po tym, jak zapasy w chłodniach wypadły poniżej oczekiwań. Ale pismo było już na ścianie: wysyp dostarczał więcej tłuszczu, niż Ameryka była w stanie skonsumować.

Czerwiec: narodowy miesiąc nabiału, narodowo niskie ceny

Czerwcowe dane produkcyjne opowiedziały wyrazistą historię. Produkcja masła sięgnęła 185,5 miliona funtów, a globalni odbiorcy „w końcu odkryli amerykańskie masło”, jak ujął to jeden z analityków. Kiedy dyskonto cenowe staje się dostatecznie duże, różnice smaku i barwy schodzą dla odbiorców przemysłowych na dalszy plan.

Ale najbardziej wymowną liczbą było mleko pełnotłuste w proszku. Jego produkcja skoczyła narastająco od początku roku o 36,19 %, co było bezpośrednim skutkiem tego, że przetwórcy rozpaczliwie szukali ujścia dla całego nadmiarowego tłuszczu. Więcej pełnego mleka w proszku oznaczało większą konkurencję na rynkach światowych i dalsze zbijanie cen.

Ceny śmietanki krótko odbiły wraz ze wzrostem temperatur, ale sezonowe zacieśnienie było znacznie łagodniejsze niż zwykle. Masło utrzymywało się w okolicach 2,50 USD/lb, podtrzymywane popytem eksportowym, a nie krajowymi fundamentami.

Lipiec: upał, a potem więcej podaży

Ogólnokrajowa fala upałów na początku lipca na krótko zacieśniła rynek śmietanki. Ceny mleka spot wystrzeliły. Mnożniki śmietanki wzrosły z 0,85 (poziom wysypu) z powrotem w stronę 1,22. Przez kilka tygodni produkcja świeżego masła znowu była droga.

Nie utrzymało się.

Lipcowa produkcja masła osiągnęła 180,1 miliona funtów, kolejny nowy rekord. Produkcja American Cheese wzrosła o 5,55 % rok do roku. Nowe zakłady serowarskie pracowały pełną parą, a każdy funt wyprodukowanego sera dawał także serwatkę płynną, która konkurowała z masłem o moce przerobowe.

Ceny masła krążyły wokół 2,50 USD/lb, ale dno miękło. Eksport w pierwszych pięciu miesiącach roku dołożył 25 milionów funtów ponad rok poprzedni. To było imponujące, ale nie wystarczyło, by zrównoważyć nieustępliwy wzrost produkcji.

Sierpień: światowy rynek tłuszczu mlecznego pęka

Sierpień był punktem zwrotnym.

Przez miesiące amerykańskie masło znajdowało zawór bezpieczeństwa w eksporcie, zwłaszcza do Europy, gdzie ceny masła pozostawały podwyższone z powodu własnych obaw o podaż. Ale w sierpniu europejska i nowozelandzka produkcja masła w końcu dogoniła popyt.

„Czarna dziura” europejskiego popytu na tłuszcz mleczny, która od ponad roku wchłaniała masło ze Stanów Zjednoczonych i Oceanii, osiągnęła nasycenie. Europejscy kupujący masło towarowe zasygnalizowali, że mają pokryte potrzeby na 2025 rok. Drzwi się zamknęły.

Bez ujścia eksportowego amerykańskie zapasy masła zaczęły szybko rosnąć. Tygodniowe wolumeny w chłodniach raportowane przez Dairy Market News skoczyły o 9 % w samych pierwszych 11 dniach sierpnia. Ceny śmietanki spadły do najniższego sierpniowego poziomu od czterech lat.

Masło na CME zeszło poniżej 2 USD/lb.

Wrzesień: przez dno

Wrzesień był brutalny. Masło przebiło 2 USD/lb i spadało dalej.

Rachunek był bezlitosny. Sierpniowa produkcja mleka wzrosła o 3,37 % rok do roku. Wrzesień skoczył o 3,99 %, przy stadzie mlecznym na poziomie 9,52 miliona sztuk. Produkcja masła rosła narastająco od początku roku o 5,44 %. A teraz, przy jednoczesnym załamaniu cen europejskich, amerykański eksport zderzył się z zaciekłą konkurencją na każdym szlaku handlowym.

Masło spadło do 1,805 USD/lb w połowie września. Potem do 1,62 USD/lb pod koniec września. Po raz pierwszy od lat 2020 i 2021 ceny sera przewyższyły ceny masła, co pokazywało, jak bardzo przesycona była tłuszczowa strona kompleksu mleczarskiego.

Jeden z analityków zaproponował ubój części amerykańskiego stada mlecznego, aby zrównoważyć podaż. Kiedy hodowcy zaczynają rozmawiać o redukcji stada jako narzędziu zarządzania rynkiem, wiadomo, że marże się zacisnęły.

Październik: zawieszenie prac rządu spotyka się z odkrywaniem cen

Październik dołożył nietypową komplikację: zawieszenie prac rządu USA wyłączyło system sprawozdawczy NASS. Żadnych raportów produkcyjnych. Żadnych poziomów zapasów. Żadnych oficjalnych danych handlowych.

Rynek musiał działać na wyedukowanych domysłach. Narzędzia prognostyczne Vesper oszacowały sierpniową produkcję masła na 172 miliony funtów (rzeczywista liczba, opublikowana później, wypadła blisko). Ale brak danych zwiększył niepewność na i tak już nerwowym rynku.

Masło krótko odbiło do 1,80 USD/lb na zamykaniu krótkich pozycji, po tym jak dane z chłodni pokazały, że zapasy nie urosły tak bardzo, jak się obawiano. Ale odbicie było krótkotrwałe. Globalna konkurencja z Europy i coraz aktywniejsza Nowa Zelandia (wchodząca w nowy sezon mleczny z mocnymi wolumenami) utrzymywały presję.

Pod koniec miesiąca masło znów zamknęło się niżej. Ceny nie miały żadnego fundamentalnego wsparcia.

Listopad: największe stado od 1993 roku

Listopadowe dane (opublikowane po zakończeniu zawieszenia) potwierdziły skalę rozbudowy podaży. Amerykańskie stado mleczne sięgnęło 9,575 miliona krów, największe od 1993 roku. To o 208 000 krów więcej niż rok wcześniej.

Sarina Sharp z Daily Dairy Report ujęła problem tak: znacząca redukcja stada wymaga zwykle co najmniej sześciu miesięcy utrzymujących się strat. Większość producentów dostała swoje pierwsze rozczarowujące rozliczenie za mleko dopiero dwa tygodnie wcześniej. Przy taniej paszy i wysokich przychodach z wołowiny amortyzujących cios Sharp zauważyła, że redukcja zajmie co najmniej kolejne sześć miesięcy.

Sierpniowa produkcja masła skoczyła o 8,1 % rok do roku. Różnica między masłem spot na CME (1,45 USD/lb) a detalicznymi cenami konsumenckimi urosła do 2,77 USD/lb, ponad dolara powyżej normy. Konsumenci wciąż płacili wysokie ceny w sklepie, podczas gdy rynek surowcowy pod spodem już się załamał.

Grudzień: gdzie jest dno?

Rok zakończył się masłem na poziomie 1,45 USD/lb, o 42 % niżej niż w styczniu.

Aukcja Global Dairy Trade na początku grudnia uderzyła w rynki tłuszczu mlecznego jeszcze mocniej: masło runęło o 12,4 % w jednym wydarzeniu, do 5169 USD/mt. AMF spadł o 9,8 %. Słabość była globalna, strukturalna i nie wykazywała oznak odwrócenia.

Ceny terminowe europejskiego masła na pierwszy kwartał 2026 roku notowane były poniżej 4000 EUR/mt. Amerykańskie masło po raz pierwszy od lat nie doświadczyło zacieśnienia przed Świętem Dziękczynienia. Kupujący byli zatowarowani, sprzedający mieli towaru pod dostatkiem, a sezonowy skok popytu po prostu się nie pojawił.

Dla każdego, kto w 2025 roku kupował, sprzedawał lub produkował masło, przekaz był jasny: rynek przeszacował się od podstaw.

Co napędziło załamanie masła w 2025 roku?

Trzy siły złożyły się na najostrzejszy roczny spadek cen amerykańskiego masła w najnowszej pamięci.

Więcej tłuszczu niż kiedykolwiek. Amerykańska produkcja tłuszczu mlecznego wzrosła w samym pierwszym półroczu 2025 roku o 3,27 %, napędzana większymi stadami i rekordową zawartością składników. Zawartość tłuszczu osiągnęła w 2024 roku średnią krajową 4,23 % i rosła dalej. Każdy dodatkowy funt tłuszczu potrzebował ujścia.

Rekordowy eksport kupił czas, a potem się wyczerpał. Amerykański eksport masła i AMF w pierwszych siedmiu miesiącach roku pobił wszystkie rekordy. Wysłano ponad 87 milionów funtów masła i 47 milionów funtów AMF. Ale kiedy rynki europejskie nasyciły się w sierpniu, zawór bezpieczeństwa się zamknął.

Globalna synchronizacja. Po raz pierwszy od lat wszystkie główne regiony produkcyjne rozwijały się jednocześnie. Stany Zjednoczone, Europa, Nowa Zelandia i Ameryka Południowa zanotowały w drugim półroczu 2025 roku wyższą produkcję mleka. Nie było dokąd przekierować nadwyżki, bo nadwyżkę miał każdy.

Co dalej z amerykańskim masłem?

Amerykański rynek masła porusza się szybko. Co tydzień nowe dane produkcyjne, raporty z chłodni, przepływy handlowe i ruchy cen przebudowują obraz.

Nasz US Weekly obejmuje to wszystko: masło, ser, serwatkę, NFDM, produkcję mleka, cła oraz globalne siły, które ciągną amerykańskie ceny nabiału w każdą stronę. Przygotowywany przez zespół mleczarski Vesper, trafia na Twoją skrzynkę w każdy piątek.

Przeczytaj najnowszy US Weekly w Vesper