EnergiaUENiemcyHolandiaHiszpaniaWłochyFrancjaStany ZjednoczoneChinyIranArabia Saudyjska

Europa wchodzi w zimę z magazynami gazu 16 punktów poniżej normy

Europejskie magazyny gazu są zapełnione w 68 % wobec sezonowej średniej 84 %, TTF jest najwyżej od trzech lat, a EBC znów podniósł stopy procentowe.

Justine Rayne White
Justine Rayne WhiteAnalityczka kakao i czekolady
16 września 20262 min czytania

Europejskie magazyny gazu osiągnęły 12 września 68 % zapełnienia wobec średniej 84 % na tym etapie roku. Niskie zapasy pozostawiają region wystawiony na szoki cenowe przez cały okres szczytowego popytu zimowego, a ceny TTF już sięgnęły najwyższych poziomów od trzech lat. Silne ochłodzenie albo spadek produkcji ze źródeł odnawialnych podniosłyby popyt na gaz przy i tak już napiętej podaży.

Luka nie rozkłada się równomiernie. Niemcy i Holandia najprawdopodobniej nie osiągną swoich celów, podczas gdy Hiszpania, Włochy i Francja radzą sobie lepiej, a ta rozbieżność może przenieść się na zimowe ceny energii elektrycznej obok produkcji odnawialnej i francuskich mocy jądrowych. Holenderski operator sieci Gasunie ostrzegł, że kraj jest „niewystarczająco przygotowany” na wyjątkowo ostrą zimę. Obecne modele wskazują na łagodną. Przy wciąż zakłóconych dostawach z Kataru Europa i Azja rywalizują tymczasem o te same ładunki skroplonego gazu ziemnego z USA.

Ropa naftowa wróciła w okolice 100 USD za baryłkę, a konflikt na Bliskim Wschodzie wszedł w nową fazę eskalacji. Ataki dronów wymusiły zamknięcie saudyjskiego rurociągu Wschód-Zachód, który przesyła 7 milionów baryłek dziennie i stał się krytyczną trasą, bo omija cieśninę Ormuz. Przepływy przez Ormuz wciąż się nie odbudowały, a spotkanie Iranu z kilkoma państwami Zatoki, które miało zapewnić bezpieczny korytarz żeglugowy, zostało odłożone. Chiny wróciły na rynek po miesiącach nieobecności i windują ceny ropy afrykańskiej, kanadyjskiej i latynoamerykańskiej, choć krajowe zapasy szacowane na blisko 1 miliard baryłek powinny ograniczyć ich zakupy na tych poziomach.

Olej napędowy to ten element, który najszybciej przekłada się na łańcuchy dostaw żywności. Bloomberg szacuje, że odpowiada za prawie 30 % całkowitego popytu na ropę. Olej napędowy znajduje się między impasem USA i Iranu z jednej strony a ograniczoną produkcją rosyjskich rafinerii z drugiej. Ceny pozostają blisko rekordowych poziomów, bez widoków na rozstrzygnięcie na którymkolwiek froncie, a natychmiastowym skutkiem jest szeroka presja inflacyjna.

Banki centralne reagują. EBC podniósł w tym miesiącu stopy w strefie euro o 25 punktów bazowych, co było drugą podwyżką od początku konfliktu USA z Iranem, przy inflacji 3,3 % rok do roku w sierpniu. Po wyłączeniu żywności i energii wskaźnik spada do 2,4 %, co sugeruje, że szersze wyhamowanie inflacji powinno przyjść dość szybko, gdy tylko skorygują się ceny energii. W USA sierpniowy wskaźnik CPI utrzymał się na poziomie 3,4 %, benzyna podrożała z około 3,50 USD za galon na początku 2026 roku do ponad 5 USD, a nastroje konsumentów spadły na początku września z 51,7 do 47,8.

To, czy cokolwiek z tego się rozwiąże, zależy od dwóch konfliktów i jednej zimy, a analiza makroekonomiczna Vespera pokazuje, dokąd zmierza każda z tych presji.