NabiałCenyImport i eksportPodaż i popyt

Amerykański rynek serwatki w proszku w 2025 roku: jak cła z Chinami i boom na białko pociągnęły ceny w przeciwne strony

Dlaczego amerykański rynek serwatki w proszku znalazł się w 2025 roku między cłami z Chinami a boomem na białko. Przebieg miesiąc po miesiącu.

Megan Hidden
Megan HiddenKoordynatorka marketingu
14 kwietnia 20267 min czytania

W 2025 roku amerykański rynek serwatki w proszku był ciągnięty jednocześnie w dwie strony.

Z jednej strony cła handlowe z Chinami zdusiły popyt. Z drugiej globalny boom na białka serwatkowe (WPC80 i WPI) odciągnął produkcję od serwatki w proszku i stworzył niedobór dokładnie wtedy, gdy rynek najbardziej potrzebował podaży. Na koniec roku serwatka w proszku była jedynym produktem na CME notowanym blisko poziomów sprzed roku, podczas gdy cała reszta nabiału się załamywała.

Amerykańskie ceny serwatki w proszku według NDPSR i CME Call w USD/lb (rok 2025)

Dwie przeciwstawne siły zniosły się nawzajem. Ceny nie poszły donikąd, podczas gdy świat wokół nich się zmieniał.

Oto co działo się miesiąc po miesiącu.

Styczeń: wysokie ceny, napięta podaż

Rok otworzył się podwyższonymi cenami serwatki w proszku i napiętym rynkiem.

Na CME obrócono łącznie zaledwie 8 partiami NFDM i serwatki w proszku. To praktycznie nic. Ceny sera i serwatki w proszku pozostawały korzystne, więc produkcja utrzymywała się na wysokim poziomie. WPI (izolat białka serwatkowego) przyciągał całą uwagę przy 9,5 USD/lb, co pokazywało, dokąd kierują się inwestycje przetwórcze.

Sygnał był jasny: białka serwatkowe przeżywały boom. Serwatka w proszku stawała się produktem ubocznym.

Luty: ceny w swobodnym spadku

Pod koniec stycznia serwatka w proszku zaczęła wyraźnie się załamywać. W lutym spadek nabrał tempa.

Ceny straciły 25 % w ciągu miesiąca. 21 stycznia serwatka w proszku szybko zmierzała w dół. Na początku lutego osiągnęła 0,56 USD/lb, wciąż powyżej ceny europejskiej wynoszącej 0,51 USD/lb, ale różnica się zmniejszała.

Powodem był strach przed cłami. Amerykańscy producenci i traderzy patrzyli, jak Chiny zapowiadają możliwe opłaty na amerykański nabiał. Gdyby cła weszły, ceny spadłyby jeszcze bardziej. Już wiedzieli, co nadchodzi.

Marzec: cła wchodzą w życie, produkcja słabnie

W marcu Chiny nałożyły 10 % cło na wszystkie produkty mleczarskie.

Ale jest w tym zwrot: wyłączyły serwatkę w proszku i laktozę. To nie było przeoczenie. Chiny pilnie potrzebowały tych produktów. Zużywają 150 milionów z 400 milionów funtów serwatki w proszku, które Stany Zjednoczone eksportują rocznie. Wyłączenie zostawiło drzwi otwarte.

Prawdziwy szok przyszedł z danych o produkcji. Dane za marzec pokazały, że ceny permeatu serwatkowego w Stanach Zjednoczonych załamały się o 38,5 % tydzień do tygodnia, podczas gdy ceny europejskie wzrosły o 4 %. Najszersza różnica cen między USA a UE, odkąd Vesper ją śledzi.

Produkcja nie nadążała.

Kwiecień: Chiny eskalują, producenci zmieniają kurs

Eskalacja celna przyszła szybko. Stany Zjednoczone nałożyły cła w wysokości około 145 % na chińskie towary. Chiny odpowiedziały opłatami 84 % na produkty amerykańskie, w tym nabiał.

W odpowiedzi amerykańscy producenci zmienili strategię. Część przeszła na produkcję WPC80 i WPI. Oba były bardziej dochodowe. Po co robić serwatkę w proszku po zdołowanych cenach, skoro białka płaciły lepiej?

Ale tu pojawia się problem: amerykańska produkcja serwatki w proszku spadła w marcu o 12,4 % rok do roku. Ten spadek produkcji był realny. Jednak utrata połowy eksportu do Chin przez cła oznaczała, że popyt spadał znacznie szybciej niż podaż.

Rachunek był brutalny. Można obciąć produkcję o 12 %, ale utrata 150 milionów funtów eksportu (37 % całej podaży) przez cła to uderzenie w popyt rzędu 37 %. Korekty produkcji nie były w stanie zasypać tej luki dostatecznie szybko.

W ciągu dwóch tygodni amerykańskie ceny permeatu serwatkowego runęły o 12 centów/lb. Europejska laktoza osiągnęła premię 27 centów/lb wobec cen amerykańskich. Oba rynki się rozjechały.

Maj: pauza celna przynosi ulgę

Stany Zjednoczone i Chiny ogłosiły 1 lipca 90-dniową pauzę celną.

Ceny permeatu serwatkowego zareagowały natychmiast. Traderzy liczyli na chwilę oddechu. Ale serwatka w proszku pozostała słaba. Produkcja marcowa była o 12,4 % niższa rok do roku. Szkody w zapasach już się dokonały.

Co się zmieniło: otworzyły się możliwości arbitrażu. Amerykański WPC80 docierał do Europy po 11 000 EUR/mt, około 1000 EUR/mt poniżej ceny europejskiej. Eksporterzy i traderzy zaczęli oportunistycznie przesuwać towar na wschód, podgryzając to, co byłoby ceną serwatki w proszku.

Czerwiec: załamanie eksportu się pogłębia

Dane handlowe za kwiecień opowiedziały tę historię. Eksport serwatki do Chin skoczył w marcu o 65 %, tuż przed cłami. To był panikowy zakup: traderzy i producenci wyprzedzali opłaty.

Potem przyszedł kwiecień. Eksport do Chin runął o 30 % miesiąc do miesiąca.

Kupujący z Azji Południowo-Wschodniej i Ameryki Łacińskiej weszli do gry, ale nie zdołali wypełnić chińskiej luki. Powstawały nowe szlaki handlowe, lecz wolumeny nie wystarczały. Największy odbiorca świata został częściowo odcięty.

Lipiec: produkcja odbija, ale od słabej bazy

Dane produkcyjne za maj przyniosły niespodziankę: produkcja serwatki w proszku wzrosła o 6,49 % rok do roku.

Ale kontekst ma znaczenie. Baza z 2024 roku była bardzo niska, bo WPC80 i WPI od miesięcy kanibalizowały produkcję serwatki w proszku. Duże wzrosty amerykańskiej produkcji sera oznaczały około 40 milionów funtów sera więcej. To wygenerowało około 300 milionów funtów dodatkowej serwatki płynnej. Produkcja WPC była na granicy mocy, więc część tej serwatki płynnej musiała trafić na serwatkę w proszku.

Wymuszona produkcja to nie to samo co realny popyt.

Pauza celna między USA a Chinami została przedłużona poza pierwotne 90 dni. Słabość dolara również pomagała eksporterom upłynniać towar.

Sierpień: globalne osłabienie nabiału, ale serwatka się trzyma

Sierpień przyniósł szersze globalne osłabienie rynku mleczarskiego. Ceny masła i sera osłabły. Mleko w proszku było pod presją.

Białka serwatkowe stanowiły wyjątek. Popyt na WPC80 i WPI pozostawał zaciekły. Kupujący z całego świata ustawiali się w kolejce. Każdy producent, który mógł przejść z serwatki w proszku na białka serwatkowe, to zrobił. Grawitacja rynku białka ciągnęła mocno.

Serwatka w proszku znalazła się w dziwnym położeniu: trudna do sprzedania po dobrych cenach, ale podtrzymywana tym, że była produktem ubocznym innego, dochodowego wyboru.

Wrzesień: serwatka w proszku się trzyma, białka szybują

We wrześniu serwatka w proszku stała się jedynym produktem mleczarskim na CME utrzymującym poziomy cen sprzed roku.

Znalezienie popytu było trudne. Ale siła WPC80 i WPI utrzymywała na powierzchni całe spektrum serwatkowe. Odbiorcy z całego świata ustawiali się po amerykański WPC80, notowany z dyskontem wobec cen europejskich. Ten popyt eksportowy finansował produkcję, a serwatka w proszku szła w pakiecie.

Chińska pauza celna była wciąż przedłużana. Amerykański eksport serwatki do Chin odbił: lipiec wzrósł o 160 % miesiąc do miesiąca. Narastający od początku roku wzrost do Chin wyszedł na plus i wyniósł 0,27 %.

Zmieniała się jednak struktura. Białoruś, Polska, Argentyna i Turcja zyskiwały udziały. Zależność od jednego odbiorcy słabła.

Październik: zawieszenie prac rządu, brak danych

Zawieszenie prac rządu oznaczało, że nie opublikowano danych o produkcji. Rynek działał po omacku.

Białka serwatkowe pozostawały nienaturalnie mocne w skądinąd słabnącym kompleksie mleczarskim. Amerykańskie ceny serwatki w proszku utrzymywały się stabilnie blisko poziomów sprzed roku, podczas gdy masło, ser i NFDM się załamywały.

Spośród 10 najważniejszych kierunków amerykańskiego eksportu serwatki 7 otrzymało pisma z groźbą ceł. Osiem z 10 największych odbiorców stało w obliczu możliwych opłat. Groźba dalszej eskalacji celnej wisiała nad wszystkim.

Listopad: przesunięcie produkcji w stronę serwatki w proszku

Nowych danych napłynęło niewiele, ale wzorzec był jasny: produkcja serwatki w proszku rosła rok do roku jako wymuszony produkt uboczny ogromnej ekspansji serowarskiej.

Produkcja WPC uderzała w granice mocy. Niektórzy producenci nie mieli wyboru i musieli robić serwatkę w proszku. Rynek racjonował przesunięcie produkcji według rentowności poszczególnych produktów, a serwatka w proszku była resztą.

Wrześniowe dane chińskie pokazały nowy kształt rynku. Stany Zjednoczone wciąż dostarczały 45 % chińskiego importu serwatki w proszku (55 milionów ze 122 milionów funtów). Ale amerykańskie dostawy do Chin narastająco od początku roku rosły tylko o 3,7 %.

Niemcy, Białoruś i Polska notowały w tym samym okresie dwucyfrowe wzrosty. Odbiorcy dywersyfikowali się gdzie indziej.

Grudzień: rok kończy się pośrodku

Rok zamknął się z serwatką w proszku w roli przeoczonego średniego dziecka amerykańskiego mleczarstwa.

Nie załamywała się jak masło, ser czy NFDM. Nie szybowała jak WPC80 i WPI. Tkwiła między dwiema przeciwstawnymi siłami, które akurat się zrównoważyły.

Zaburzenie handlu z Chinami uderzyło mocno i wcześnie. 90-dniowe pauzy i ich przedłużenia powstrzymały pogorszenie. Ale nie rozwiązały podstawowego problemu: utraty klienta, który odbierał 37 % amerykańskiej podaży.

Wymuszona produkcja z ogromnej ekspansji serowarskiej to zrekompensowała. Popyt na białko serwatkowe odciągał produkcję od serwatki w proszku. Te dwie siły zniosły się nawzajem, zostawiając ceny serwatki w proszku blisko punktu wyjścia.

Rynek był jednocześnie przesycony (przez chińskie cła) i niedoborowy (przez wymuszone ograniczenia produkcji i popyt na białko). Ta sprzeczność sprawiła, że ceny nie poszły donikąd.

Co to oznacza dla Twojej firmy

Rok 2025 pokazał, że serwatka w proszku nie jest już tematem. Są nim białka serwatkowe.

Jeśli kupujesz serwatkę do zastosowań bogatych w białko, rynek surowcowy coś Ci mówi: to WPC80 i WPI napędzają dziś rentowność i inwestycje. Serwatka w proszku jest produktem ubocznym, który idzie w pakiecie.

To ma znaczenie dla planowania zakupów. Kiedy moce produkcyjne zapełniają się najpierw białkami, serwatka w proszku dostaje to, co zostanie. Kiedy chińskie cła przesuwają kierunki eksportu, zmienia się regionalna strategia zaopatrzenia Twojego dostawcy.

Nie możesz polegać na historycznych wzorcach cenowych. Polityka handlowa i popyt na białko to dziś zmienne, które przesądzają o wyniku.

Co dalej z amerykańską serwatką w proszku?

Amerykański rynek serwatki w proszku porusza się szybko. Co tydzień nowe dane produkcyjne, przepływy handlowe, zmiany celne i przesunięcia na rynku białka przebudowują obraz.

Nasz US Weekly obejmuje to wszystko: serwatkę, ser, masło, NFDM, produkcję mleka, cła oraz globalne siły, które ciągną amerykańskie ceny nabiału w każdą stronę. Przygotowywany przez zespół mleczarski Vesper, trafia na Twoją skrzynkę w każdy piątek.

Przeczytaj najnowszy US Weekly w Vesper