Mięso i dróbUEPolskaHiszpaniaWęgryBrazyliaTajlandiaStany ZjednoczoneNiemcy

Rekordowa podaż brojlerów w UE zbiega się z najgorszym od dwóch dekad rokiem rzekomego pomoru drobiu

Rekordowa produkcja od dwóch tygodni obniża ceny brojlerów w UE, ognisk rzekomego pomoru drobiu jest najwięcej od 20 lat, a ceny w Polsce najniższe od 2021 r.

Jorn Hansen
Jorn HansenAnalityk białka i surowców miękkich
30 października 20261 min czytania

W 43. tygodniu ceny brojlerów w UE spadły drugi tydzień z rzędu i są teraz wyraźnie poniżej rekordu z 2025 roku, choć nadal o około 27 % wyższe od średniej z dziesięciu lat. Wysokie koszty energii powinny utrzymać je powyżej tej średniej.

Przyczyną jest podaż. Produkcja w UE ustanawiała rekord w każdym miesiącu od stycznia do czerwca 2026 roku, najwyższy co najmniej od 2009 roku, a lipiec był drugim najwyższym lipcem w historii pomiarów. Za większość wzrostu odpowiadają Polska i Hiszpania, a wylęgi piskląt brojlerów w Polsce wyniosły w sierpniu około 140 mln sztuk, o 16,9 % więcej niż przed rokiem. Sezonowo słabsza jesienna konsumpcja pozostawia niewiele miejsca na wchłonięcie tej podaży.

W Polsce sytuacja jest bardziej złożona. Ceny kurcząt brojlerów spadły tam do najniższego poziomu od grudnia 2021 roku i odbiegają teraz od średniej z dziesięciu lat o nie więcej niż 2 %. Jednocześnie polska produkcja spadła o 13,3 % kwartał do kwartału, ponieważ ograniczenia związane z chorobami obejmują regiony, z których pochodzi ponad połowa krajowej produkcji. Towaru nie można przemieszczać i także dlatego ceny raczej nie będą dalej spadać, dopóki te środki obowiązują.

Choroby narastają też gdzie indziej. Liczba ognisk rzekomego pomoru drobiu w Europie sięgnęła w tym roku 158, najwięcej od dwóch dekad, przy czym w Hiszpanii wciąż dotkniętych jest 27 ferm brojlerów, a w Bács-Kiskun na Węgrzech szybko rośnie skupisko ognisk. Wraz z początkiem migracji wzrosła liczba wykryć grypy ptaków u dzikiego ptactwa, a kolejny unijny zakaz importu z Brazylii ograniczy podaż.

Pełną analizę globalnego rynku drobiu można przeczytać tutaj.