Grudniowe kontrakty terminowe na kawę spadły tydzień do tygodnia o 8,5 centa do 3,088 USD za funt, jak wynika z najnowszego raportu rynkowego Sucafiny, ponieważ rolowanie kontraktu z września na grudzień przebiegło bez większych emocji, a spread między nimi zawęził się do 15 centów. Sucafina odczytuje to jako oznakę ograniczonych obaw o zapasy certyfikowane ICE, które utrzymują się tuż powyżej 250 000 worków, czyli na niskim poziomie w ujęciu historycznym. Po rolowaniu płynność kontraktu wrześniowego szybko się przerzedzi, a Sucafina radzi palarniom, by domknęły wszelkie otwarte pozycje wrześniowe do końca tego tygodnia.
Sam spadek zapasów certyfikowanych wynika według Sucafiny z rozbieżności cenowej, a nie z niedoboru: kawa kwalifikująca się do dostawy na ICE kosztuje obecnie o co najmniej 30 centów za funt więcej niż kawa zastępcza z Hondurasu i Peru, co odciąga podaż od zapasów giełdowych ku tańszym alternatywom.
Z nowych zbiorów w Brazylii trudno oczekiwać ulgi. Własne kontrole jakości Sucafiny na kawie przyjeżdżającej z brazylijskich gospodarstw wykazały, że zarówno jakość filiżanki, jak i wielkość sita nie spełniają oczekiwań wobec zbiorów tej wielkości, co skłoniło firmę do obniżenia szacunków produkcji Arabiki i Conilonu w sezonie 2026/27. Nie zmienia to szerszego obrazu, Brazylia wciąż zmierza do rekordowych zbiorów, ale właśnie te partie, które byłyby potrzebne do odbudowy zapasów certyfikowanych ICE, wypadają w tym roku słabiej. Rolnicy siedzą też na nietypowo dużym zapasie przechodzącym z poprzedniego sezonu, co zwiększa ogólną dostępność, ale nie łagodzi niedoboru, bo starzejący się towar o zmęczonej filiżance nie jest tym, czego szukają giełdy ani palarnie.
Sucafina spodziewa się, że rynek będzie w ciągu tygodnia dalej piął się w górę, a kontrakt grudniowy zmierza w stronę 325 centów.
Ten artykuł jest częścią szerszej analizy rynkowej opartej na raporcie kawowym Sucafiny. Pełna analiza znajduje się pod adresem: https://app.vespertool.com/market-analysis/3305


