DairySugarMeat & Poultry ConsumptionSupply & Demand

Jak producenci żywności reagują na trend GLP-1

Jak 14 dużych koncernów spożywczych reaguje na leki GLP-1: nowe produkty, reformulacje i miliardowe zakłady o białko oraz mniej cukru.

Megan Hidden
Megan Hidden Marketing Coordinator
Opublikowano 16 kwietnia 2026 · Zaktualizowano 18 sierpnia 2026 9 min czytania

Badania od pewnego czasu pokazują znaczący wpływ leków GLP-1 na spożycie żywności.

Osoby przyjmujące te leki jedzą łącznie mniej, przesuwają się w stronę białka oraz świeżych warzyw i owoców oraz odchodzą od cukru, przetworzonych przekąsek i rafinowanych węglowodanów.

Producenci żywności uważnie się temu przyglądają. I w ciągu ostatnich 18 miesięcy ich reakcje przeszły od „poczekajmy i zobaczmy” do pełnoskalowych premier produktowych, reformulacji i wielomilionowych stawek.

Oto, co największi gracze rzeczywiście robią.

Reakcja, firma po firmie

Zanim przejdziemy do szczegółów, oto podsumowanie tego, jak pozycjonuje się każdy producent.

FirmaCo zrobiłaKiedyStrategia
NestléWprowadziła Vital Pursuit, markę mrożonek dla osób stosujących GLP-1 i konsumentów dbających o wagęMaj 2024Pierwsza duża premiera marki w USA od 30 lat. Posiłki w kontrolowanych porcjach, bogate w białko i błonnik.
Conagra BrandsDodała oznaczenia „GLP-1 friendly” do 26 mrożonych posiłków Healthy ChoicePoczątek 2025Pierwsza firma z oznaczeniem GLP-1 na opakowaniu. Inwestuje też w przekąski wysokobiałkowe (Slim Jim, Fatty).
DanoneWprowadziła Oikos Fusion, napój jogurtowy skierowany do osób stosujących GLP-1Sierpień 2025Nacisk na zachowanie masy mięśniowej: 23 g białka, leucyna i witamina D w butelce. Wprowadzony do sprzedaży w sieciach Walmart, Target i Kroger.
General MillsWprowadziła Honey Nut Cheerios Protein, batony Ghost i nowe linie granoliKoniec 2025Prezes nazwał GLP-1 „trwałym wpływem”. Inwestuje w mniejsze opakowania i reformulacje wysokobiałkowe.
PepsiCoWprowadziła linię reformulacji „Simply NKD”, usuwając sztuczne barwniki z Lay's i GatoradeLuty 2026Testuje formaty miniposiłków z markami Sabra i Siete. Krótsze listy składników w całym portfolio.
Coca-ColaZwiększyła produkcję mleka białkowego FairlifeKoniec 2025Odpowiada na gwałtownie rosnący popyt na wysokobiałkowy nabiał. Nowy prezes wezwał do szybszych innowacji.
LindtOpublikowała wewnętrzne badanie pokazujące, że osoby stosujące GLP-1 kupują więcej czekolady premiumMarzec 2026Czekolada premium wzrosła o 17 % wśród osób stosujących GLP-1, wobec 6,5 % wśród pozostałych. Strategia „mniej znaczy więcej”.
HersheyPrzyznała „łagodny wpływ” GLP-1 na sprzedaż. Wchodzi w żywność funkcjonalną, współpracuje z VitaKey2024-2026Pierwsza duża firma przekąskowa, która przyznała, że odczuwa wpływ. Ice Breakers rośnie (radzenie sobie z nudnościami). Rozbudowuje linię batonów białkowych Fulfil.
ChobaniRozbudowuje swoje imperium mleczarskie wokół białka, przejęła La Colombe i Daily Harvest2025-2026Runda finansowania 650 mln USD. Duży zakład o białko w formie przenośnej i rozszerzenie kategorii mleczarskiej.
StarbucksWprowadziła białkową zimną piankę i latte wzbogacone białkiem, przebudowała menu w stronę mniejszych przekąsek2025-2026Prezes Brian Niccol powiązał nacisk na białko bezpośrednio ze wzrostem GLP-1. Napoje od 15 do 36 g białka na grande.
McDonald'sTestuje wysokobiałkowe pozycje menu zgodne z GLP-1, w tym paski grillowanego kurczaka i burgery zawijane w liść sałatyPoczątek 2026Prezes Chris Kempczinski potwierdził to na konferencji wynikowej. Obserwuje mniej pojadania i mniej zamówień słodkich napojów u osób stosujących GLP-1.
Shake ShackWprowadziła w całym kraju „Good Fit Menu” z burgerami zawijanymi w liść sałaty i opcjami wysokobiałkowymi2026Do 52 g białka na pozycję. Jedna z najbardziej widocznych reakcji segmentu fast casual na GLP-1.
Kraft HeinzOgłosiła podział firmy, potem go wstrzymała. Inwestuje ponad 500 mln USD w zwrot w stronę białka i mniejszej ilości cukru2025-2026GLP-1 i odchodzenie konsumentów od przetworzonej żywności wskazano wprost jako czynniki. Oddziela sosy i pasty od słabszych marek, takich jak Oscar Mayer i Lunchables.
MondelezPrezes uważa wpływ na wolumeny za „minimalny”Luty 2026Oczekuje wpływu na wolumen od 0,5 % do 1 % w ciągu dekady. Opiera się na batonach białkowych Clif i Builders.

Zwrot w stronę białka

Najbardziej widoczna zmiana w branży to wyścig po białko.

Marka Oikos należąca do Danone po raz pierwszy przekroczyła w 2024 roku miliard dolarów rocznej sprzedaży, na fali wzrostu sprzedaży detalicznej o 40 %. W sierpniu 2025 firma wprowadziła Oikos Fusion: napój jogurtowy zaprojektowany specjalnie dla osób stosujących GLP-1, z 23 gramami pełnowartościowego białka, leucyną i witaminą D wspierającymi zachowanie masy mięśniowej.

Uzasadnienie jest proste. Około jednej piątej masy ciała, którą tracą osoby stosujące leki GLP-1, stanowią mięśnie, według American College of Lifestyle Medicine. Powstaje realna luka żywieniowa, a Danone dostrzegł ją wcześnie.

Chobani obstawia to samo w większej skali. Po pozyskaniu 650 milionów dolarów i przejęciu La Colombe (kawa) oraz Daily Harvest (mrożonki) jogurtowy gigant pozycjonuje się przede wszystkim jako firma białkowa. Rozszerza działalność na napoje, żywienie w formie przenośnej i kategorie o długim terminie przydatności.

Coca-Cola zwiększyła produkcję Fairlife, swojej marki mleka wzbogaconego białkiem, aby odpowiedzieć na popyt, który sama określiła jako gwałtownie rosnący (dynamikę tę omawiamy szerzej w naszym spojrzeniu na wpływ GLP-1 na ceny białka mleka). General Mills wprowadził Honey Nut Cheerios Protein oraz batony Ghost z kategorii żywienia sportowego. A Starbucks wprowadził białkową zimną piankę i latte wzbogacone białkiem z zawartością do 36 gramów na grande, przy czym prezes Brian Niccol powiązał ten kierunek bezpośrednio ze wzrostem GLP-1.

Dla rynków surowcowych ten wyścig po białko ma bezpośrednie konsekwencje. Większy popyt na składniki mleczarskie, białko serwatkowe i chudy drób. Badania już wskazywały te kategorie jako obszary wzrostu, a teraz producenci wkładają w nie prawdziwe pieniądze.

Nowe marki, nowe oznaczenia, nowe kategorie

Niektóre firmy nie poprzestają na zmianie receptur. Budują całkowicie nowe linie produktowe.

Nestlé postawiło najwięcej, wprowadzając w maju 2024 roku Vital Pursuit. Była to pierwsza duża marka firmy w USA od niemal trzech dekad. Linia obejmuje mrożone bowle z pełnym ziarnem lub makaronem białkowym, zapiekane kanapki i pizze na spodzie z kalafiora. Wszystko w porcjach dopasowanych do apetytu przy GLP-1.

Conagra wybrała inną drogę: oznaczenia. Firma dodała etykietę „GLP-1 friendly” do 26 mrożonych posiłków Healthy Choice i została pierwszą firmą stosującą oznaczenie GLP-1 na opakowaniu. Warto zauważyć: USDA potwierdziło, że dla określenia „GLP-1 friendly” nie istnieje żaden standard regulacyjny. To etykieta marketingowa, nie certyfikowane oświadczenie.

W Wielkiej Brytanii reakcja była jeszcze bardziej spektakularna. W ciągu jednego miesiąca na początku 2026 roku Morrisons, Asda, Co-op, Iceland, M&S i Ocado wszyscy wprowadzili własne linie gotowych posiłków zgodnych z GLP-1. Mniejsze porcje, więcej białka, więcej błonnika. M&S poszedł najdalej ze swoją linią „Nutrient Dense”: 20 produktów opracowanych w konsultacji z British Nutrition Foundation, z których każdy dostarcza co najmniej jeden z 10 najczęściej brakujących mikroskładników (witamina D, żelazo, foliany, B12). Co-op wprowadził miniposiłki „Good Fuel” w formatach 250 g. Morrisons połączył siły z Applied Nutrition przy linii „Small & Balanced”. Iceland wprowadził 38 nowych posiłków w liniach Myprotein i Slimming World. A Ocado uruchomiło wyodrębnioną alejkę z produktami zgodnymi z GLP-1, w tym „ekstra mały stek” o wadze 100 gramów. Zmiana wykracza poza gotowe posiłki: Tesco rozszerzyło kategorie świeże i białkowe, Sainsbury’s odnotował silny wzrost w kategorii świeżej, a nawet Greggs dostosował wielkości porcji i oznaczenia żywieniowe.

PepsiCo podchodzi do tego od strony składników. Nowa linia „Simply NKD” usuwa sztuczne barwniki z produktów takich jak Lay’s i Gatorade, a firma testuje formaty miniposiłków ze swoimi markami Sabra i Siete.

Sektor fast food też się rusza. Prezes McDonald’s Chris Kempczinski potwierdził na konferencji wynikowej, że firma testuje wysokobiałkowe pozycje menu zgodne z GLP-1, w tym paski grillowanego kurczaka i burgery zawijane w liść sałaty. Sieć obserwuje też mniej pojadania i mniej zamówień słodkich napojów u klientów przyjmujących leki GLP-1. Shake Shack poszedł dalej i wprowadził w całym kraju „Good Fit Menu” z wersjami klasycznych burgerów zawijanymi w liść sałaty i zawartością do 52 gramów białka na pozycję.

Głos przeciwny: przyjemność nie znika

Nie wszyscy panikują. A część danych wspiera bardziej optymistyczne odczytanie dla kategorii przyjemnościowych.

Lindt opublikował w marcu 2026 roku wewnętrzne badanie (na danych firmy Circana) pokazujące, że gospodarstwa domowe stosujące GLP-1 w USA stanowią 15 % wszystkich gospodarstw domowych, ale odpowiadają za 17,5 % sprzedaży czekolady. Czekolada premium wzrosła w 2025 roku o niemal 17 % wśród osób stosujących GLP-1, wobec zaledwie 6,5 % wśród pozostałych.

Prezes Lindta Adalbert Lechner ujął to prosto: konsumenci, którzy ograniczają makaron, pizzę i chipsy, nadal szukają małych nagród. Przechodzą na premium. Mniej wolumenu, ale wyższa wartość.

Hershey to interesujący przypadek, bo firma stoi po obu stronach tej historii. Była pierwszą dużą firmą przekąskową, która przyznała „łagodny wpływ” leków GLP-1 na sprzedaż, a ówczesna prezes Michele Buck opisała efekt jako „stopniowy”. Ale pod nowym prezesem Kirkiem Tannerem firma raczej wchodzi w ten trend, niż się wycofuje. Jej miętowe cukierki Ice Breakers rosną wśród osób stosujących GLP-1, bo mięta pomaga radzić sobie z nudnościami, częstym skutkiem ubocznym. Hershey inwestuje też w żywność funkcjonalną, bada składniki uwalniane z opóźnieniem we współpracy z VitaKey i rozbudowuje linię batonów białkowych Fulfil.

Prezes firmy Mondelez Dirk Van de Put pozostaje otwarcie sceptyczny co do skali wpływu. Oczekuje spadku wolumenu o 0,5 % do 1 % w ciągu najbliższej dekady i nazywa go „minimalnym”. Firma opiera się na batonach białkowych Clif i Builders, aby wykorzystać trend zdrowotny bez zasadniczej zmiany swojego podstawowego biznesu przekąskowego.

Skala inwestycji

To, co zmieniło się w 2026 roku, to skala zaangażowania. Nie chodzi już tylko o komunikaty prasowe i cytaty z konferencji.

Nakłady inwestycyjne mają w tym roku wzrosnąć u większości dużych koncernów spożywczych. Sam General Mills prognozuje wzrost o 23 %, według danych LSEG. Blisko trzy tuziny firm spoza sektora ochrony zdrowia wspomniały o lekach GLP-1 lub utracie wagi na swoich konferencjach wynikowych na początku 2026 roku, wobec 14 w tym samym okresie rok wcześniej i zaledwie pięciu dwa lata wstecz.

Analiza danych firmy Numerator przeprowadzona przez PwC opisuje wpływ na konsumenta bardzo dosadnie: osoby stosujące GLP-1 spożywają średnio o 40 % mniej kalorii. Spożycie deserów spada o 84 %. Alkoholu o 33 %. Spożycie świeżych warzyw i owoców rośnie o ponad 70 %.

EY-Parthenon szacuje, że zmiany diety związane ze stosowaniem GLP-1 mogą oznaczać do 12 miliardów dolarów utraconej sprzedaży przekąsek w ciągu najbliższej dekady. To liczba wystarczająco duża, by przebudować portfolia produktowe.

Bodaj najbardziej wymowny sygnał: Kraft Heinz ogłosił we wrześniu 2025 roku pełny podział firmy, oddzielając szybciej rosnące sosy i pasty (Heinz, Philadelphia) od słabszych marek przetworzonych, takich jak Oscar Mayer i Lunchables. Upowszechnienie GLP-1 oraz odchodzenie konsumentów od przetworzonej żywności wskazano wprost jako czynniki. Nowy prezes Steve Cahillane wstrzymał podział w lutym 2026 roku, uznając problemy za „naprawialne”, i inwestuje teraz ponad 500 milionów dolarów w zwrot, który stawia na białko i ogranicza cukier. Kiedy firma wielkości Kraft Heinz rozważa podzielenie się na dwie części z powodu zmiany diety, to pokazuje, jak poważnie branża to traktuje.

Co to mówi o popycie na surowce

Reakcja producentów potwierdza to, co pokazują badania, ale dodaje też niuanse.

Historia białka jest prawdziwa. Kiedy firmy takie jak Danone, Chobani, Coca-Cola, General Mills, Starbucks, McDonald’s i Shake Shack budują linie produktowe nastawione na białko, to oznacza trwały popyt na składniki mleczarskie, serwatkę i drób.

Cukier i rafinowane węglowodany dostają podwójnie: konsumenci jedzą ich mniej, a producenci aktywnie zmieniają receptury, by od nich odejść. To, że PepsiCo usuwa sztuczne składniki ze swojego portfolio przekąsek, sygnalizuje, że sprawa wykracza poza GLP-1, ale leki wyraźnie ją przyspieszają.

Dane Lindta o czekoladzie premium sugerują, że „przyjemność” jako kategoria nie znika. Staje się mniejsza i droższa. Dla kupujących kakao i tłuszcz mleczny może to oznaczać niższe wolumeny, ale mocniejsze ceny surowców klasy premium.

A boom na gotowe posiłki (zarówno Vital Pursuit od Nestlé, jak i eksplozja u brytyjskich detalistów) wskazuje na rosnący popyt na warzywa, chude białka i zboża pełnoziarniste w formatach o kontrolowanej porcji.

Sedno sprawy: producenci głosują swoimi budżetami. A to, gdzie wydają, mówi Ci, gdzie ich zdaniem idzie popyt.

Niezależnie od tego, czy śledzisz nabiał, cukier, zboża czy oleje, reakcja producentów daje Ci drugi punkt odniesienia obok badań. A obecnie oba wskazują w tym samym kierunku.

Chcesz wyprzedzać to, jak upowszechnienie GLP-1 kształtuje ceny produktów rolnych?

Vesper śledzi najbardziej dotknięte surowce, oferując benchmarki cenowe w czasie rzeczywistym, prognozy oparte na AI i analizy ekspertów.

Poznaj platformę.